Czytasz książki ? Dobra będę mówił za siebie i w swoim imieniu. Czytam gdzie się da, pochłaniam książki jedna za drugą. Obserwuje ze nie jestem w tym osamotniony. Bez względu na to co mówią statystyki czytelnictwa, mam to gdzieś. Czytam zachłannie. Nie mam dość, chcę więcej.
Miłe jest to jak ludzie mówią do siebie np Masłowską, czy tez powołają się w rozmowie cytatem ze Świetlickiego, który to upraszcza nawiązywanie stosunków międzyludzkich. Lubie być .... wpuszczany w maliny przez Głowackiego ...
Gdy mam chwile to siadam do komputera i ... piszę. Chciałbym mieć coś takiego jak notes tego co już za mną, jak i tego co jest dostępne a jeszcze nie miałem okazji pochylić się nad tą czy ową pozycją autora ... Jeżeli komuś się przyda w jakikolwiek sposób moja zabawa w kronikarza własnych upodobań czytelniczych, to miłe będzie gdy o tym usłyszę, przeczytam.